Lokalizacja w Zamęcinie to punkt na naszej mapie,w którym mamy do czynienia z bardzo silną bazą wypracowaną jesienią, którą teraz umiejętnie „prowadzimy” poprzez rozważne nawożenie i precyzyjnie wykonane zabiegi ochronne.
O jesiennych zabiegach oraz stanie plantacji przed zimą przeczytasz tutaj: Pierwsza lustracja rzepaku ozimego w Zamęcinie
Wiosenne otwarcie sezonu (Nawożenie)
W Zamęcinie postawiono na bardzo silne i wczesne odżywienie roślin, co przy obecnym stanie łanu okazało się strzałem w dziesiątkę:
- 24.02.2026 r.: Podano fundament siarkowo-magnezowy w postaci MacroSpeed Green (150 kg/ha).
- 02.03.2026 r.: Zastosowano pierwszą dawkę azotu w formie RSM 32 w ilości 250 l/ha (106 kg N/ha).
- 17.03.2026 r.: Podano drugą i ostatnią dawkę azotu – saletrę amonową Pulan 34,4 w ilości 250 kg/ha (86 kg N/ha). Łącznie rzepak otrzymał 192 kg N/ha, co jest dawką optymalną dla budowy wysokiego plonu.
Pierwsze zabiegi ochronne i T0
10.03.2026 r. przeprowadzono zabieg łączony, reagując na pierwsze zagrożenia wiosenne:
- Insektycyd: Zastosowano Trebon 30 EC (0,3 l/ha). Choć naloty chowaczy łodygowych nie były masowe, progi szkodliwości zostały przekroczone, co wymagało natychmiastowej interwencji.
- Zabieg czyszczący T0: Do cieczy roboczej dodano miedź systemiczną Hepta Cu (1,4 l/ha) oraz Agravitę Galaxy (2 l/ha). To połączenie miedzi i siarki zadziałało antyseptycznie i grzybobójczo, dezynfekując łan i chroniąc rośliny przed wczesną presją patogenów.
Aktualny stan plantacji – Początek elongacji
W dniu lustracji (26 marca) zastaliśmy rzepak w fazie intensywnej odbudowy rozety oraz początku wydłużania pędu głównego.
- Wyniesienie pąka: Pędy główne są wyniesione średnio na 5–6 cm. To moment krytyczny, który nakazuje nam regularny monitoring pola, aby precyzyjnie trafić w okno zabiegu fungicydowo-regulacyjnego T1.
- Czystość pola: Powierzchnia pola jest wolna od chwastów, co potwierdza bardzo wysoką skuteczność jesiennej ochrony herbicydowej.
- Zdrowotność: Rośliny są zdrowe i wolne od objawów chorób. Zredukowane, uschnięte liście widoczne w dolnym piętrze łanu to nie efekt patogenów, lecz wynik zastosowania RSM-u na rośliny pokryte szronem – jest to uszkodzenie o charakterze fizjologicznym, które nie wpływa na dalszy rozwój roślin.
Porównanie odmian – Wigor startowy
Podobnie jak w Polanowie, w Zamęcinie wyraźnie zarysowują się różnice w dynamice startu wiosennego poszczególnych kreacji:
- Lider wigoru: Najwyższym wigorem startowym wyróżnia się odmiana LG Arnold. Jej dominacja rzuca się w oczy już z daleka – rośliny tej odmiany najszybciej odbudowały masę liściową i wykazują największą energię wzrostu.
- Pozostałe odmiany: Reszta kolekcji prezentuje bardzo wyrównany i zdrowy pokrój, stabilnie budując pęd główny.
Zalecenia i strategia na najbliższe dni
Dla Zamęcina priorytetem jest teraz „trzymanie ręki na pulsie” w kwestii regulacji pokroju:
- Zabieg T1: Przygotowujemy się do aplikacji regulatora wzrostu (Toprex 375 SC), aby zahamować dominację pędu głównego i stymulować rozwój pędów bocznych.
- Monitoring szkodników: Kontynuujemy sprawdzanie żółtych naczyń – powrót wyższych temperatur z pewnością przyniesie kolejne naloty szkodników łodygowych i słodyszka.
- Dokarmianie borem: W kolejnym wjeździe planujemy uzupełnienie boru oraz innymi mikroskładnikami (głównie manganem, cynkiem, żelazem i molibdenem).
Podsumowanie
Zamęcin to plantacja prowadzona z dużą rozwagą. Zastosowanie RSM-u jako pierwszej dawki pozwoliło nam utrzymać strukturę łanu w ryzach, a szybka reakcja insektycydowa zabezpieczyła rośliny przed chowaczami. Teraz, gdy pęd główny ma już 5–6 cm, wchodzimy w kluczowy etap regulacji, który zadecyduje o architekturze przyszłego plonu.
Error


